• Afryka
  • Moje ulubione plaże

    dscf0327

    Przedstawiam Wam dziś subiektywną listę najpiękniejszych plaż, na jakich byłam. O niektórych z nich pisałam już wcześniej na Trawelejro, na innych byłam dawniej. Mam nadzieję, że ta notka chociaż trochę umili Wam okropny listopad (mój najmniej ulubiony miesiąc roku, piękna złota jesień, sratatata). Wyszukiwanie najlepszych zdjęć z ciepłych plaż wywołało u mnie nieokreślone uczucie irytacji, […]

  • Europa
  • Lanzarote

    img_3491

    Nowa wyprawa za mną, tym razem na koniec wakacji złapaliśmy fajne last minute z Rainbowtours…dla odmiany na Wyspy Kanaryjskie:) Z dnia na dzień musieliśmy się spakować, zorganizować i pozałatwiać wszystkie rzeczy, na które zwykle przeznaczam jakiś tydzień, ale daliśmy rade 🙂 I okazało się to doskonałym zwieńczeniem wakacji, a teraz wszyscy biorą mnie za imigranta, […]

  • Europa
  • Gran Canaria

    img_2705

    Dopiero wróciliśmy, jesteśmy brudni jak nieboskie stworzenia i prysznic w domu nie pomógł wcale rozpuścić tej skorupy z pyłu, piachu i soli z mojego ciała także chyba muszą mnie doszorować domestosem. Ciężkie jest życie nomada. Było SUPER! Ale od początku: Zaczęliśmy od wylotu do Bergamo. Ja coś jednak nie mam szczęścia co do tego miasteczka. […]

  • autostopem
  • Citybreak: Budapeszt i Eger autostopem

    img_1700

    Tegoroczne Juwenalia postanowiliśmy spędzić troszkę ambitniej niż reszta świata (po co robić osobne święto na picie browara i grillowanie na trawce przed AWFem skoro robimy tak co najmniej dwa razy w tygodniu?) i postanowiliśmy gdzieś wybyć na parę dni. W planie (kolejność zachowana) były: Bornholm, Rumunia, Budapeszt, Mazury, Beskid Niski, Budapeszt, Rumunia. W końcu zdecydowaliśmy […]

  • Citybreak
  • Citybreak: Praga

    img_2129

      Pomysł na tripa zrodził się dzień przed wyjazdem z ramienia Czołowego Przedstawiciela Polskiego Melanżu, mojego dobrego kolegi Konrada. Padło na Pragę, w której jeszcze żadne z nas nie było, oraz na Karotkę i jej Peżocika. Znaleźliśmy sobie tani hostel, upewniliśmy się, czy mamy sprawnego GPSa, wsiedliśmy do Peżocika i pojechaliśmy do Czech.   Droga […]