Wigry, Mikołajewo, PL

11802184_1048594651820030_745683923_n

Po ostatnim miesiącu spania w namiotach, kąpieli w jeziorach/ oceanach i walki z fauną i florą pojechałam zaszyć się dla odmiany w lesie. Klasycznej, polskiej puszczy, gdzie ciężko z zasięgiem, komary latają, a ty nie pamiętasz, kiedy ostatnio widziałeś choćby mały skrawek cywilizacji.

No dobra, nie jest tak źle, mieszkamy w leśniczówce nad j. Wigry w małej wsi o wdzięcznej nazwie Mikołajewo.

Przyjechałam tu w 5 godzin autobusem z Warszawy Zachodniej, żeby na parę dni dotrzymać towarzystwa mojej mamie, która przyjechała tu sama „zaznać samotności na łonie natury”. Zupełnie przypadkiem znalazłam się w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce.

I tak tu już siedzę któryś dzień, objadając się jagodziankami, pływając kajakiem po Czarnej Hańczy, łowiąc ryby z pomostu i jeżdżąc na rowerze (czego w normalnych warunkach nienawidzę). Polska taka fajna 🙂

 

11830245_1048601785152650_1301451594_n

 

11802184_1048594651820030_745683923_n

 

11798582_1048593708486791_1566984672_n

 

11798261_1048594711820024_1552397921_n

 

7-1

 

6-2

 

1-1

 

2-2

 

3-2

 

4-3

 

5-3

#beautifulpoland

 

 

Sierpień 2015

Dodaj komentarz