• autostopem
  • Citybreak: Budapeszt i Eger autostopem

    img_1700

    Tegoroczne Juwenalia postanowiliśmy spędzić troszkę ambitniej niż reszta świata (po co robić osobne święto na picie browara i grillowanie na trawce przed AWFem skoro robimy tak co najmniej dwa razy w tygodniu?) i postanowiliśmy gdzieś wybyć na parę dni. W planie (kolejność zachowana) były: Bornholm, Rumunia, Budapeszt, Mazury, Beskid Niski, Budapeszt, Rumunia. W końcu zdecydowaliśmy […]